Poszłam, nie zostałam, błagać? Samochód!
Co ja tu robię?
Płoniesz, latarnia, ciemność? Samochód!
Co się dzieje?
Lekarstwo, siedziałaś, odeszli? Samochód!
Skąd wiedzieli?
Ludzie, rozmowy, kłamstwa? Samochód!
Czego chcą?
...
niedziela, 03 stycznia 2010
"Kiedy normalny bieg codziennego życia zostaje nieoczekiwanie zakłócony, uświadamiamy sobie dobitnie, że jesteśmy niczym rozbitkowie, którzy próbują zachować równowagę na nędznej desce pośród otwartego morza, i nie pamiętają już, skąd się tam wzięli, ani nie wiedzą, dokąd znoszą ich fale." - Albert Einstein
poniedziałek, 28 grudnia 2009
‘’ Są ludzie, których religia polega na przebaczaniu zniewag; przebaczają, ale nie zapominają ich nigdy.’’ Albert Camus
O to przytoczenie chcialabym oprzec moje wypracowanie. Wydaje mi sie, ze obrazuje ono wieksza czesc tematu, na ktory staramy sie odpowiedziec.
Oczywiscie juz od razu widac, ze religia, o ktorej wspomnial Albert Camus to Chrzescijanstwo. Nie staram sie tu zaprzeczyc łasce innych religii, jednak oddanie, milosc i przebaczenie to trzy glowne cechy wyzej wymienionej wiary. W tym momencie zawęzimy nasz materiał jedynie do przebaczenia
niedziela, 13 grudnia 2009
Po nużących lekcjach marzyłam już tylko o kąpieli. Deszcz. Jeszcze w szkole założyłam skórzaną kurtkę, torbę na ramię i poszłam na przystanek... Siedziałam na miejscu obok szyby. Mróz. Zimna, przezroczysta tafla pokryta była szronem. W zamyśleniu zerkałam na obrazy, które wyjątkowo szybko się zmieniały... Nie tak jak zwykle, kiedy stojąc zastanawiam się ile czasu zajmie mi przejazd w towarzystwie głośnych, kaszlących, starych i młodych ludzi. Tłok. Każdy stara się zająć miejsca siedzące, dotyka obcych ludzi, styka ramionami... Jeszcze tylko rok - pomyślałam - rok do prawka...